pięć PeeLeNów i ani grosza więcej. |
| przede wszystkim oszczędzali 2008 październik 2007 marzec luty 2006 listopad październik czerwiec maj kwiecień 2005 listopad październik wrzesień sierpień lipiec |
2008-10-28 14:59:40 Masala Taste System.
Minęło trochę czasu, i ani sie obejrzałam, a mój koszyk wydatków przesunął się nieco w stronę nuworyszy - ciężko zatem wrzucić mi jakiś przepis, który utrzyma się w widełkach. Jednak, jako że szanowna koleżanka Małgośka oblizywała wczoraj paluchy z mojego kurczęcia, wrzucę tu przepis, bo zapomnę.
Składniki:
- 0,5 kg kurczęcia w postaci cyca
- 0,5 kg marchwi - 1 kg ziemniaków - 400 ml mleka kokosowego - 2 łyżki masali w proszku (ja dałam Nomu, co już dyskwalifikuję publikację tego przepisu na tym blogu; trudno... bo Nomu jest OK.) - 2 łyżki pasty z kolendry, opcjonalnie 1-2 łyżki zielonej pasty curry (pożar w gębie) - sól i pieprz w ziarnach - 2-3 ząbki czosnku - opcjonalnie trawa cytrynowa, - 1, 2 dymki (może być kawałek pora) i mnóstwo szczypioru.
Przygotowanie:
proste, jak drut. Ziemniaki i dymka w kostkę, marchew w plastry, czosnek zmiażdżyć, piersi rozdzielić dość drobno. Na wrzątku przygotować wywar z kurczęcia, cebuli, czosnku, pieprzu i marchwi, po godzinie dodać pastę z kolendry, masalę, ziemniaki i pod przykryciem gotować na małym ogniu. Gdy ziemniaki zaczną mięknąć, dodać mleko kokosowe i posolić do smaku, po 5-10 minutach można rozlewać na talerze i obficie sypać szczypior.Jeśli z szuszoną trawą cytrynową - wypadałoby ją dodać na początku gotowania i wyłowić przed podaniem. Waste robi to nieco inaczej, ale nie pamiętam, jak. Jak mi powie, to i ja wam powiem. Inna sprawa, że Arienka nie spożywa mięsa, tak więc za publikację przeklnie mnie w dwójnasób. Ha! skomentuj (2) 2007-03-15 10:40:22 do nie do za pom nie nia -5 duzych kartofli
-1 kostka tłustego sera białego -1 mała puszka szpinaku -1 duża cebula -vegeta lub sól -pieprz ziołowy -2 jajka -1 łyżka mąki skomentuj (1) 2007-02-14 16:56:15 Wiosna wiosna [stara miłosna] Cztery łyżki mąki, cztery łyżki mleka, cztery jaja - ubić intensywnie, najlepiej blenderem/mikserem, dodając szczyptę soli i posiekanej:
- natki pietruszki lub - szczypiorku lub - bazylii. Ciasto podzielić na dwie części i smażyć na sporej ilości masła: - z jednej strony, nie ruszając patelnią! na wolnym ogniu, niech sobie puchnie, - odwróciwszy na drugą stronę, 'posmarować' lekko kawałkami koziego ostrego sera, nałożyć plastry dorodnych pomidorów (dwa pomidory na dwa omlety stykna) i popieprzyć świeżo mielonym pieprzem, złożyć na pół, ściągnąć z patelni, imho pycha. Pycha jest też taka drożyzna prosta jak drut: - 250 g makaron [penne] - 200 g gorgonzoli [ew. lazur błękitny z jakimś camembertem albo ementalerem, jeśli lubi się ostro] - pół szklanki tłuczonych orzechów włoskich, - pieprz. Ser roztopić na niewielkim ogniu (można dodać ciut śmietanki), wymieszać z ugotowanym al-dente makaronem i posypać orzechami oraz pieprzem orany ale jestem głodna. skomentuj (0) 2006-11-19 21:29:36 Ale jestem świnia! Dziś już nie mogę, ale - nie wrzuciłam nigdy przepisu na najlepszy!, wiosenny omlet świata, i teraz audiotele:
- czy czekać do wiosny, - czy robić na przemrożonych pomidorach, aby poczuć wiosnę?... To ja się z tym prześpię. skomentuj (1) 2006-11-19 21:23:06 Jeszcze - więcej - dwa luksusowe przekąsidła dla ubogich. Ajns.
Fasolka szparagowa jest w miarę tania, zarówno w mrożonce, jak i w sezonie. Pół opakowania zielonej, ciętej fasolki rozmrażamy w osolonej wodzie do zmięknięcial. Odcedzoną przesmażamy na ostrej oliwie dłuższą chwilę wraz z pestkami dyni, a po zdjęciu z ognia mieszamy z 2-3 łyżkami pasty z suszonych pomidorów [gotowa tapenada albo homemade - szuszone pomidory przemielone z kilkoma oliwkami, ostrą papryczką, świeżym czosnkiem, świeżą bazylią, etc...]. Pyszne z białą bagietą, bułką paryską, ew. nienachalnym żytnim razowcem. Cwaj: Biały, miękki chleb - ciabatty najlepsze! bagietki też niezgorsze! - maczane w oliwie zlanej z pomidorów i przekąszane kozim camembertem obsypanym pieprzem. Ah, pyszności... skomentuj (0) 2006-11-19 21:18:34 Zośka sprzedaje ryż i kasze w okrasie. Ryż, ryżotto!
Składniki na dwie solidne porcje bądź trzy mniej solidne: Mrożonkę smażymy zgodnie z przepisem. W rondlu przysmażamy intensywnie skwarki, gdy zaczynaja nabierać chrupiącej struktury, należy skropić ostrą oliwą i dodać plastry pieczarek, przesmażyć 3-4 minuty, następnie wszystko wrzucić na jedną patelnię, podlać niewielką ilością wody, doprawić do smaku - UWAGA: Frosta zawiera już przyprawy ziołowe - i dusić pod przykryciem wedle uznania - kilka, kilkanaście minut w zależności od tego, jak bardzo miękkie lubimy warzywa. W tzw. międzyczasie zgodnie z opisem na opakowaniu przygotować risotto, a ryż wymieszać z sosem chwilę przed podaniem - na talerzu.opakowanie mieszanki 'czerwone warzywa na patelnię Frosta' 400g [cena-zdzierstwo! ale wyśmienita] 4-5 pieczarek - dużych i jędrnych 20 dkg podwędzonego boczku porcja ryżu arborio [risotto] na 2 osoby - szklanka 2 łyżki ostrej [aromatyzowanej] oliwy z oliwek sól, pieprz czarny, natka pietruszki Przygotowanie: Kus-kus w okrasie! Składniki na dwa-trzy dni dla singla: duża świeża pierś z kurczaka - ok, 25-30 dag spora cebula, puszka mieszanki sałatki orientalnej [ananas, papaja, banan, etc.] 10-12 suszonych śliwek 2-3 goździki, łyżka kurkumy, łyżka gałki muszkatołowej, pieprzu czarnego, sól 3-4 łyżki aromatyzowanej oliwy [cytrynowa/papryka/ostatecznie czosnek, NIE POMIDORY!] 3-4 łyżki ziaren sezamu kuskus - ilość wedle uznania. Przygotowanie: - kurczaka przygotować do obróbki - odbłonować, pokroić w paski, przemacerować pół godziny w mieszance oliwy, miodu i pieprzu; ja tam nie solę wcześniej kurczaka, bo robi się suchy i ble; - uprażyć sezam na patelni, skupiając się na nieprzypaleniu, - na oliwie przesmażam cebulę tak, żeby zmiękła, podczas smażenia dodać należy kurczaka i obsmażyć równomiernie, następnie: - odcedzić do szklanki sok z puszki, wrzucić stałą zawartość puszki sałatki owocowej oraz śliwki, zaś przyprawy rozprowadzić w soku i zalać nim oraz szklanką wody zawartość patelni, dusić 10 minut; - odkryć, zwiększyć ogień, odparować, - wymieszać z sezamem, zmniejszyć ogień, przesmażyć chwilę, żeby się połączyły równomiernie, - zalać kolejną szklanką wody, ustabilizować ogień, solidnie wymieszać, przykryć i jeszcze raz - poddusić, - odparować. To sprawi, że sezam zmięknie i stanie się składnikiem wyśmienitego sosu, w którym tarza się kurczę smażone. Kuskus nie musi być doprawiany niczym szczególnym - potrawa jest sama w sobie intensywna. Myślę [nie próbowałam] że dobrze jej słodkość poszłaby w parze z marynowanym imbirem, ale mogę się mylić, jak zwykle ;-) Na koniec mały myk dla cierpliwych: aromatyczne oliwy zrobione domowym nakładem sił są wyśmienite. W niektórych sklepach można znaleźć przyprawy niegranulowane, a oparte o suszone bądź liofilizowane zioła, nasiona czy warzywa. Tym samym płatkami czosnku, suszoną skórką z cytryny, czy suszonymi paprykami/pomidorami można zaromatyzować każdą ekstra virgin, warunkiem jest jednak napełnienie słoika/dobrze zakręcanej butelki w miarę wysoko, zakrywając wszystkie ingrediencje oraz postawienie słoika/butelki w początkowym miesiącu do góry nogami, aby uniknąc dostępu powietrza do środku wnętrza. Pomidory z czosnkiem stały pół roku, ale -- było warto. Cena przygotowania - ok 1/2 - 1/3 standardowej ceny podobnego specyfiku ze sklepowej półki. No i czas, ale -- postawić do spiżarni, to przecież nie boli. ;-) skomentuj (0) 2006-11-19 20:51:19 Julia sprzedaje #2: TOM KHA GAI (ZUPA Z KURCZAKA I GALGANTU) TOM KHA GAI (ZUPA Z KURCZAKA I GALGANTU) - przepis za "Wielką Księgą Kucharską - Kuchnia azjatycka" - nie wiem, dlaczego galgant kojarzy mi się z Gargantuą!
[czas przygotowania: 20 minut czas gotowania: 20 minut porcje: 4] Składniki: Pokroić galgant (imbir) w plasterki. W średnim rondlu wymieszać galgant (imbir), mleczko i wywar. Zagotować, zmniejszyć ogien i gotować na5 cm świeżego galgantu (jest trudno dostępny, więc polecam świeży imbir lub zmielony - kilka szczypt) 2 kubki (500 ml) mleczka kokosowego 1 kubek (250 ml) wywaru z kurczaka lub kostki rosołowej 600 g filetów z piersi kurczaka, w paseczkach 1-2 łyżeczki drobno posiekanego świeżego czerwonego chili 2 łyżki sousou rybnego (Jul zastąpiła sosem sojowym i okazao się, że dobrze wypada w tym zestawie) 1 łyżeczka drobnego brązowego cukru 1/4 kubka (7 g) świeżych listków kolendry Przygotowanie: małym ogniu 10 minut, mieszając od czasu do czasu. Do rondla dodać kurczaka i chili; gotować na małym ogniu przez 8 minut. Dodać sos rybny (sojowy) i cukier; wymieszać. Dodać listki kolendry i natychmiast podawać, przybrane z dodatowymi listkami kolendry. skomentuj (0) |